![]() |
|
2006 |
temp Zamiast tego wpisu najprawdopodobniej kiedyś powstanie tu notka... kiedyś - to bardzo trafne określenie ;_) kumo 2006-03-28 23:55:07 skomentuj (2) G. W. G. W. - głupota własna Jestem idiotą. Po jap. to byłoby mniej więcej: ぼくはばかです。 Codziennie pozwalam, aby rzeczy ważne przelatywały mi przez palce. Właśnie przez G. W. Niestety części z popełnionych błędów nie będę miał już okazji naprawić. To bardzo boli. G. W. bardzo boli. ごめん<(_ _)><(_ _)><(_ _)> kumo 2006-03-06 15:51:54 skomentuj (4) Blog nie daje rady... Ten blog chyba nie zdaje egzaminu. Patrząc na daty moich wpisów można zauważyć, że albo notki płodzę tu dość niechętnie, albo jestem tak zapracowany, że nawet wizyty w wc planuję na kilka dni przed (biorąc pod uwagę moją sytuację to powinienem być w takim stanie). To nie prawda. W rzeczywistości jest tak, że rzeczy, które ze względu na charakter tego bloga powinny się tu znaleźć, o których chciałbym napisać, jest sporo tylko... nie robię tego. Nie chodzi o to, że nie jestem szczery. Poprostu... nie ma sensu pisać tu o tym. To by wiele popsuło. Mało, kto się kiedykolwiek interesował, co siedzi w mojej głowie. Jeszcze mniej ludzi mnie rozumiało. Nie mówię, że w obu przypadkach takich nie było. Nie twierdzę, że jestem jakiś wyjątkowy (special). Nie użalam się nad sobą. Nie jestem trudnym dzieckiem. (Choć posiadanie ojca pedagoga + były policjant + (nie wymienię tu nazwy firmy) + staż w policyjnej izbie dziecka gwarantuje wyjątkowe dzieciństwo). To byłoby żałosne. Jestem dość przeciętny. Jednak... to mój świat. Gdybym znowu odważył się kogoś do niego wprowadzić... najprawdopodobniej jedyne z czym bym się spotkał to niezrozumienie. Zbyt wiele razy... . Zamiast narzekać, że jestem sam wolę się przyzwyczaić. Pustka życiowa to rzecz względna. Nie będę mówił "nigdy więcej", tak jak nie powiem nigdy "nienawidzę", bo te 2 słowa wykreślone zostały z mojego zasobu słownictwa. Nie dorabiam sobie też do mojego życia i przeszłości żadnych ideologii. To byłoby śmieszne. Dziś jestem wściekły. Nic więcej nie powiem. Nie, dlatego, że nie ma, o czym, ale dlatego, że w chwili obecnej nie widzę sensu. I tak to nic nie zmieni. Cały czas życie pokazuje mi, że można dostać po dupie. Z drugiej strony pokazuje mi też, że może się udać. Ironia. Nauczyłem się, że nic nie jest takie proste jak się mi to wydaje. Nikt nie jest, albo dobry, albo zły, nie ma geniuszy i debili, tak jak nie ma ludzi dojrzałych i dzieciuchów. Czasem uda mi się uśmierzyć ból oszukując się na 2 - 3 godziny - wmawiając sobie, że coś jest takie jak mi się na pierwszy rzut oka wydaje. Potem znowu wszystko powraca. Czasami tylko mój Tlen / GyGy ... . Idiotyczne, bo przecież ten blog nie powstał po to, żeby móc powiedzieć znajomym "też mam bloga", "tu masz adres". kumo 2006-03-03 14:09:56 skomentuj (1) Walentynki... Echh… to nie tak miało być… kumo 2006-02-16 01:29:02 skomentuj (5) Zamknięte... do odwołania W moim życiu dzieje się tak jak się dzieje. Ze względów mi tylko wiadomych a także tych, z których sprawę zdaję sobie tylko podświadomie wczoraj postanowiłem zamknąć bloga do odwołania. Od momentu napisania tej notki mam 30 dni. Po upływie tego okresu admin skasuje moje konto na serwerze blog.pl. Te 30 dni to czas jaki dałem sobie na zastanowienie się czy ma to sens. W tej chwili nie mogę powiedzieć nic więcej. Nie wiem jeszcze co będzie... nikt tego nie wie. Chcę podziękować tej niewielkiej grupce osób, która przez cały ten czas była tu ze mną. Naprawdę, dziękuję. kumo 2006-01-29 22:50:43 skomentuj (1) Wczoraj w Chorzowie... Już nie jako Polak, ale jako człowiek czuję, że muszę napisać taką notkę. Każdy wie co stało się 28-01-2006 na terenie jednej z hal obiektu wystawowego w Chorzowie. Jeśli nie wiecie, proponuję użyć google.pl. Niech te symboliczne znicze płoną rzewnym ogniem ku pamięci ofiar tej tragedii <(;_;)> [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] [*] kumo 2006-01-29 22:36:21 skomentuj (1) Jakże ja uwielbiam Bohemian Rhapsody Is this just fantasy? Caught in a landslide No escape from reality Open your eyes Look up to the skies and see I'm just a poor boy, I need no sympathy Because I'm easy come, easy go A little high, little low Anyway the wind blows, doesn't really matter to me, to me Mama, just killed a man Put a gun against his head Pulled my trigger, now he's dead Mama, life had just begun But now I've gone and thrown it all away Mama, ooo Didn't mean to make you cry If I'm not back again this time tomorrow Carry on, carry on, as if nothing really matters Too late, my time has come Sends shivers down my spine Body's aching all the time Goodbye everybody - I've got to go Gotta leave you all behind and face the truth Mama, ooo - (anyway the wind blows) I don't want to die I sometimes wish I'd never been born at all I see a little silhouetto of a man Scaramouch, scaramouch will you do the fandango Thunderbolt and lightning - very very frightening me Gallileo, Gallileo, Gallileo, Gallileo, Gallileo Figaro - magnifico But I'm just a poor boy and nobody loves me He's just a poor boy from a poor family Spare him his life from this monstrosity Easy come easy go - will you let me go Bismillah! No - we will not let you go - let him go Bismillah! We will not let you go - let him go Bismillah! We will not let you go - let me go Will not let you go - let me go (never) Never let you go - let me go Never let me go - ooo No, no, no, no, no, no, no - Oh mama mia, mama mia, mama mia let me go Beelzebub has a devil put aside for me for me for me So you think you can stone me and spit in my eye So you think you can love me and leave me to die Oh baby - can't do this to me baby Just gotta get out - just gotta get right outta here Ooh yeah, ooh yeah Nothing really matters Anyone can see Nothing really matters - nothing really matters to me Anyway the wind blows... *objaśnienia: "Bismillah" słowo otwierające w Qu'ran (Koranie), dosłowne znaczenie brzmi "W imię Allaha" "Scaramouch" wg. słownika (w wolnym tłumaczeniu) oznacza postać, która stwarza jawne wrażenie tchórza "Beelzebub" jedno z wielu imion nadanych szatanowi kumo 2006-01-13 01:04:13 skomentuj (0) |
Znajomi Kyo.blog.pl Stara znajoma... Dziwna.blog.pl Konie, rybki, króliki, rock i pewna sympatyczna osóbka Fajne rzeczy (czasem dopiero po kilku głębszych ^-^) 24h Japońska parodia 24h, Michael Jackson wymiata, szkoda że prawie nic z niej nie rozumiem <(-__-)> Kwa kwa, czyli PiSiory u władzy Rekcja przeciętnego obywatela na wynik wyborów prezydenckich 2005 Linki Jak gotować jajka No co? Ja zawsze zapominam ile minut gotować żeby nie było zielone ^-^ NewGrounds.com Problems of the future today Terrarium.com.pl Jeśli hodujesz pajączki / inną gadzinę to coś dla ciebie Atari Area Coś dla fanów wszlekiej maści komputerowego złomu ;-)) |